Sweetrush

Pomagamy zadawać te trudne pytania, z nami dasz radę przetrwać wszystko!

Rozstania zawsze są trudne i nie ma jednego sposobu na to, jak się zachować w takiej sytuacji. Jednak można się do niej przygotować. Zwłaszcza jeśli jesteś stroną, która podjęła decyzję o odejściu. Jak to zrobić? Jak powiedzieć żonie, że jej nie kocham? O tym możesz przeczytać poniżej.

Delikatnie, ale zdecydowanie

Na początku musisz pamiętać, że ta rozmowa na pewno nie będzie prosta. Pojawi się wiele niekoniecznie pozytywnych emocji i pretensji. Twoja żona zależnie od charakteru może wpaść w rozpacz bądź wściekłość. Dlatego też musisz być bardzo delikatny i dobrze dobierać słowa. Przede wszystkim powiedz tylko to, co jest potrzebne. Nie dodawaj niczego, co mogłoby ją jeszcze bardziej zranić. Nie obwiniaj jej, nawet jeśli jesteś przekonany, że to głównie ona jest odpowiedzialna za rozpad waszego małżeństwa. Już sam fakt, że chcesz od niej odejść, będzie dla niej ciosem. Ponadto, jeżeli masz jakiekolwiek wątpliwości, to nie decyduj się na ostateczny krok. Daj sobie czas i zastanów się czego, tak naprawdę chcesz i co czujesz, ponieważ niektórych słów nie da się cofnąć. W przypadku gdy jesteś pewny, że rozstanie to najlepsze rozwiązanie, to nie pozostawiaj żonie żadnych nadziei. Nie pozwól jej myśleć, że istnieje jeszcze jakakolwiek szansa na naprawę waszego małżeństwa. Niech ona również wie, że to definitywny koniec.

Rozmowa na odpowiednim gruncie

Kiedy chcesz powiedzieć żonie, że jej nie kochasz i odchodzisz, musisz powiedzieć jej to wprost. Pod żadnym pozorem nie rób tego przez telefon, czy wiadomość tekstową. Kobieta, z którą żyłeś, ma prawo spojrzeć ci w oczy, domagać się wyjaśnień. Nie będzie miała takiej szansy, jeżeli wyślesz jej maila lub SMS-a. Co prawda, w rozmowie telefonicznej mogłaby zadać ci wiele pytań, ale taka rozmowa nie powinna odbywać się w ten sposób. To jest po prostu nie w porządku. Zresztą sam pewnie też wolałbyś usłyszeć taką informację bezpośrednio. Nie bez znaczenia jest też to, żeby żona dowiedziała się o wszystkim od ciebie, a nie od znajomych czy rodziny. Dlatego lepiej nie zwierzaj się nikomu ze swoich rozterek. Co więcej, wybierz odpowiednie miejsce do przeprowadzenia rozmowy. Bardziej sprawdzi się wasze mieszkanie niż np. park, czy restauracja. Istnieje bowiem duże ryzyko, że żona zacznie płakać, krzyczeć, albo rzuci się na ciebie z pięściami. Raczej niepotrzebni są wam świadkowie.

Czytaj również:   Jak powiedzieć żonie żeby schudła?

Nie bagatelizuj jej uczuć

Oznajmiając żonie, że już jej nie kochasz, na pewno sprawisz jej przykrość. Raczej nie da się tego uniknąć. Nawet jeśli początkowo nie da się ponieść emocjom, to z biegiem czasu pozwoli sobie na płacz czy histerię. Dobrze by było, gdyby nie była wtedy sama. Chociaż twoje towarzystwo może być dla niej problem. Zadbaj o to, aby ktoś podtrzymał ją na duchu i wsparł w tym trudnym momencie np. przyjaciółka lub siostra. Nie zaszkodzi też, jak wcześniej kupisz lody i wino. Kiedy kobiety będą wspólnie spędzać czas i narzekać na mężczyzn takie „wspomagacze” będą im potrzebne. Pamiętaj, że ludzie pod wpływem silnych emocji mogą podejmować pochopne decyzje. Nie masz pewności, że twoja żona łatwo poradzi sobie z nową sytuacją, dlatego tak ważne jest, aby ktoś przy niej był.

Nie kłóć się

Niezależnie od tego, jaka będzie reakcja twojej żony na rozstanie, to całkiem możliwe, że pewnym momencie zacznie cię obwiniać. Jest to naturalna reakcja. Najgorsze co możesz zrobić, to dać się sprowokować i wciągnąć w kłótnię. Tym sposobem tylko rozpęta się awantura. Pozwól jej się wykrzyczeć i nie komentuj tego, co robi, jak się zachowuje. Być może wasza ulubiona zastawa stołowa skończy potłuczona na podłodze, ale to nic. W końcu to tylko przedmiot. Dużo ważniejsze jest to, że przyszedł czas na rozpoczęcie nowego etapu w waszym życiu i do twojej żony właśnie to dotarło.

Powiedzieć żonie, że już jej nie kochasz, nie będzie łatwe. Na to nie licz. Jednak kiedy jesteś całkowicie pewny, że nie chcesz kontynuować małżeństwa, nie zwlekaj. Im dłużej będziesz obawiał się tej rozmowy, tym trudniej będzie ci się zdobyć na jej przeprowadzenie.

Czytaj również:   Sklep z zegarkami w Warszawie - tam znajdziesz model, stworzony dla Ciebie!

Alternatywna wersja

Małżeństwo jest związkiem, które w świetle propagowanych ideałów i schematów, powinno trwać do końca życia. Niemniej jednak uczucia w związku, mogą zarówno eksplodować, ale również i powoli wygasać. Tak naprawdę, to samo życie i nawarstwiające się problemy najczęściej weryfikują, czy małżonkowie rzeczywiście są sobie oddani, a także czy ich miłość przetrwa nawet te najtrudniejsze chwile. Niestety jednak, w momencie, kiedy na małżonków spadają kolejne problemy, a w związku pojawiają się przez to coraz częstsze kłótnie, uczucia wystawione zostają wystawione na jedną z najpoważniejszych prób. Tak więc małżonkowie mogą jasno zauważyć, że wówczas ich związek przeżywa prawdziwy kryzys. Skutkuje to równocześnie nabraniem do siebie poważnego dystansu. Para zaczyna spędzać ze sobą coraz mniej czasu, a błahe czynności jak np. zjedzenie ze sobą wspólnego posiłku, czy wspólne oglądanie serialu wieczorem, stają się czynnościami niemożliwymi do wykonania. Zauważalny dystans pomiędzy małżonkami doprowadza do kolejnych kłótni, a często zdarza się tak, że para nawzajem się obwinia i nie potrafi już w żadnej kwestii dojść do porozumienia. Wówczas nie da się ukryć, że takie sytuacje z pewnością nie sprzyjają rozwojowi uczuć, a wręcz przeciwnie doprowadzają do ich stopniowego wygasania. Mężowie, którzy nie czują się dobrze ze swoimi partnerkami, bardzo szybko zauważają, że ich uczucia do żony nie są już tak płomienne i namiętne, jak było to na samym początku. Wobec tego jedynym słusznym rozwiązaniem wydaje się podążanie dalszą drogą przez życie oddzielnie, bez nawału kłótni i nieporozumień. Tak więc jak powiedzieć żonie, że jej nie kocham, a uczucia wygasły i nie ma już szansy na ich ponowne odzyskanie?

Jak przeprowadzić rozmowę?

Rozmowa z żoną, o tym, że mąż nie żywi już do niej żadnych uczuć, może okazać się jedną z najcięższych rozmów w życiu. Niemniej jednak, warto sprawę przedstawić jasno, chociażby ze względu na wspólnie spędzone ze sobą lata, a także ze względu na szacunek, którym w dalszym ciągu należy darzyć partnerkę. Tak więc jak powiedzieć żonie, że jej nie kocham? Otóż najlepiej zaaranżować odpowiednie miejsce do przeprowadzenia tej rozmowy, w którym nic nie będzie wam przeszkadzało, a mąż będzie mógł dokładnie obserwować reakcję żony oraz na bieżąco reagować na wydarzenia. Niestety, mimo iż jest to niezwykle trudne, sprawę trzeba postawić jasno, bez zbędnego przeciągania, a także odpowiednio umotywować decyzję o rozstaniu. Warto przeprowadzić taka rozmowę w spokojnym tonie i bez zbędnej agresji, tak by partnerka nie czuła się atakowana. Kolejno warto złożyć żonie odpowiednie wyjaśnienia, czyli powiedzieć, dlatego uczucia wygasły i dlaczego nie widać już żadnych szans na uratowanie związku. Jeśli żona będzie czuła dokładnie to samo, to cała rozmowa powinna przebiec w dość przyjaznej atmosferze, a małżonkowie z pewnością nie będą mieć problemu z wzajemnym zrozumieniem. Niemniej jednak może zdarzyć się również tak, że żona będzie próbowała w pewien sposób uratować związek, a także zapewniać męża o swoich gorących uczuciach. Warto wówczas stać przy swoim stanowisku i cierpliwie wyjaśniać, że nie ma już szans na to, by małżeństwo było ze sobą szczęśliwe. Co więcej, nie trzeba uciekać się do emocjonalnych rozwiązań, a także próbować uspokoić żonę w momencie, gdy jej oczy napełnią się łzami. Warto podkreślić, że takie rozwiązanie może przynieść korzyści wam obojgu.

Czytaj również:   Jak powiedzieć żonie, że jestem gejem?

Udostępnij